Jeszcze rok temu większość firm analizujących ruch z ChatGPT, Perplexity czy Gemini skupiała się głównie na jednym wskaźniku – liczbie odwiedzin z tych źródeł. Dziś wiemy już, że takie podejście pokazuje jedynie niewielki fragment rzeczywistości.
Najnowsze badania Similarweb przeprowadzone we współpracy z Randem Fishkinem pokazują, że wpływ sztucznej inteligencji na decyzje użytkowników jest znacznie większy niż wynikałoby to z danych w Google Analytics. Okazuje się bowiem, że rekomendacja marki przez AI bardzo często prowadzi do wizyty na stronie… ale niekoniecznie bezpośrednio z czatu.
AI wpływa na użytkowników nawet bez kliknięcia
Według badania marki rekomendowane przez ChatGPT były aż 2,5 razy częściej odwiedzane w ciągu kolejnych 7 dni niż konkurencyjne marki, które nie pojawiły się w odpowiedzi AI. To bardzo ważna obserwacja, ponieważ pokazuje, że użytkownik nie musi kliknąć w link podany przez model językowy, aby później stać się klientem.
W praktyce wygląda to często następująco:
- Użytkownik pyta ChatGPT o najlepsze narzędzie, usługę lub produkt.
- Otrzymuje rekomendację marki.
- Zapamiętuje nazwę.
- Kilka godzin lub dni później wpisuje ją w Google.
- Dopiero wtedy odwiedza stronę internetową.
Z punktu widzenia analityki internetowej taka sesja zostanie przypisana do Google lub wejścia bezpośredniego, a nie do ChatGPT.
Dlaczego ruch z AI jest niedoszacowany?
Największym problemem jest obecnie atrybucja.
Większość marketerów analizuje wpływ AI wyłącznie przez pryzmat ruchu referencyjnego. Jeśli ChatGPT wygenerował 100 wejść miesięcznie, uznają, że taki był jego wpływ na biznes.
To błąd.
Badanie Similarweb wykazało, że aż 55,9% wizyt inspirowanych przez AI trafia na stronę poprzez wyszukiwarkę. Użytkownicy najpierw otrzymują rekomendację, a następnie samodzielnie wyszukują markę w Google.
Oznacza to, że znaczna część efektów widoczności w AI pozostaje niewidoczna w standardowych raportach.
Jak mierzyć realny wpływ AI na biznes?
1. Monitoruj widoczność marki w odpowiedziach AI
Pierwszym krokiem jest regularne sprawdzanie, czy marka pojawia się w odpowiedziach ChatGPT, Gemini, Claude czy Perplexity.
Warto analizować pytania związane z:
- nazwą firmy,
- kategorią produktów,
- problemami klientów,
- porównaniami konkurencji,
- rekomendacjami narzędzi i usług.
Jeżeli konkurencja jest regularnie polecana, a Twoja marka nie występuje w odpowiedziach, prawdopodobnie tracisz część potencjalnego popytu jeszcze przed wejściem użytkownika do Google.
2. Obserwuj wzrost zapytań brandowych
Jednym z najlepszych wskaźników wpływu AI może być wzrost liczby wyszukiwań marki.
Jeżeli widzisz:
- wzrost liczby zapytań brandowych w Google Search Console,
- większą liczbę wyszukiwań nazwy firmy w Google Trends,
- wzrost ruchu na stronie głównej,
to może być efekt zwiększonej ekspozycji w systemach AI.
Coraz częściej to właśnie branded search staje się pomostem pomiędzy rekomendacją AI a odwiedzinami strony.
3. Analizuj ścieżki użytkowników
Warto sprawdzić, czy po wzroście widoczności w AI pojawiają się zmiany w:
- liczbie nowych użytkowników,
- ruchu organicznym na stronie głównej,
- ruchu na stronach ofertowych,
- liczbie zapytań kontaktowych,
- konwersjach.
Szczególnie cenne są korelacje czasowe. Jeśli po pojawieniu się marki w odpowiedziach AI zauważasz wzrost zainteresowania produktem lub usługą, może to być sygnał wpływu nowych kanałów odkrywania informacji.
4. Zadbaj o branded SERP
Jeżeli użytkownicy po rekomendacji AI trafiają do Google, wyniki wyszukiwania dla nazwy marki stają się jeszcze ważniejsze niż wcześniej.
Warto zadbać o:
- dobrze zoptymalizowaną stronę główną,
- rozbudowane profile firmowe,
- pozytywne opinie,
- aktualne informacje o produktach,
- kontrolę nad wynikami porównawczymi.
Użytkownik powinien otrzymać dokładnie ten sam przekaz, który zobaczył wcześniej w odpowiedzi AI.
5. Porównuj się z konkurencją
Widoczność w AI należy analizować względnie, a nie wyłącznie w oderwaniu od rynku.
Jeżeli:
- konkurencja pojawia się w 60% odpowiedzi,
- Twoja marka w 10%,
to nawet wzrost własnej widoczności może oznaczać utratę udziału w rynku rekomendacji.
W praktyce coraz częściej będziemy mierzyć nie tylko udział w wynikach wyszukiwania (Share of Search), ale również udział w odpowiedziach AI (Share of AI Visibility).
AI staje się nowym źródłem popytu
Przez lata marketerzy koncentrowali się na kliknięciach, pozycjach i ruchu organicznym. Rozwój generatywnej sztucznej inteligencji pokazuje jednak, że część procesu zakupowego przenosi się do środowisk, których klasyczna analityka nie potrafi jeszcze dokładnie zmierzyć.
Najważniejszy wniosek z badania Similarweb jest prosty: brak ruchu referencyjnego z ChatGPT nie oznacza braku wpływu AI na biznes. Rekomendacje modeli językowych budują świadomość marki, zwiększają liczbę wyszukiwań brandowych i generują wizyty, które często przypisywane są innym kanałom.
Dlatego w najbliższych latach firmy powinny przestać traktować widoczność w AI jako ciekawostkę, a zacząć postrzegać ją jako nowy wskaźnik popytu i przewagi konkurencyjnej.
